czwartek, 22 sierpnia 2019

 
Nigdy nie
 
 
Znamy już dwa przebiegi nowej Sądeczanki. To wśród nich jest (lub ma być) trasa przyszłej nowej drogi do Brzeska. Jak do tej pory obie propozycje w miarę przypadły do gustu mieszkańcom naszego regionu. Jeden z przebiegów jest wyznaczony w taki sposób aby omijać wszelkie tereny, które powodowały napięcia społeczne. Drugi jest optymalizowany pod względem kosztów. W tej chwili będzie można zacząć wyliczać koszty inwestycji.


Przebieg Sądeczanki wersja grudzien 2017

Przebieg Sądeczanki wersja grudzien 2017 / arch


Jestem przekonany, i od lat o tym mówię i piszę, że sprawa drogi, która połączy Nowy Sącz i Sądecczyznę z siecią dróg krajowych jest strategiczną sprawą dla nas, mieszkańców. Dziś możemy czuć się wykluczeni komunikacyjnie. Każdy kto jeździ po Polsce wie jak zmienił się standard dróg na północ od Brzeska…. Co więcej - ta sprawa dotyczy wszystkich: studentów, pracowników, chorych, turystów. To kwestia potężnych oszczędności: finansowych i  czasu, a nade wszystko - bezpieczeństwa.  Cały region powinien być razem w tej sprawie. – powiedział Ludomir Handzel

Z kolei Jacek Żelasko skomentował:

- Cieszy fakt, iż prawie wszystkie gminy przez, które przebiegać ma Sądeczanka, zaprzestały protestować przeciw tej inwestycji. Władze Nowego Sącza oraz Chełmca zadeklarowały pełne poparcie dla obu wariantów. Ponadto w dniu wczorajszym otrzymałem zapewnienia władz Chełmca, iż jeśli będzie taka możliwość to nie dość, że będą popierać to jeszcze w miarę możliwości będą starać się pomagać w jej rychłym powstaniu.

Autor: jzelasko